|
Blog > Komentarze do wpisu
Guti - la seleccion!
Kto nie widział niech żałuje. Kto nie widział niechaj patrzy:
źródło: youtube.com Jest niewielu piłkarzy na świecie, którzy ostają się mojej krytyce nawet kiedy są bez formy. Na Gutiego nigdy nie powiedziałem złego słowa. Takie mecze, jak wczoraj ten z Deportivo nie są więc dla mnie jakąś niespodzianką. Natomiast dla "H.A.Z-a" są okazją do zamknięcia ust rzeszy krytyków talentu Hiszpana. Podać piłkę w ten sposób potrafi garstka piłkarzy na świecie. Okey, Iniesta jest wielki, niezły jest Xavi. Guti w tym momencie jest ponad nich. Gra znów go cieszy, w pełni wykorzystuje swoje doświadczenie. Wie, że nigdy nie będzie tak szybki jak Kaka, ani waleczny jak Lass. Dużo gra z pierwszej piłki, przerzuca ją raz z lewej na prawą, i z prawej na lewą stronę boiska, rzadko holuje. Co najpiękniejsze - ryzykuje jak nikt. Czasem tylko jedno z trzech podań dochodzi do adresata, ale jeżeli już dojdzie, będzie to asysta przecudnej urody.
Fot. Pojade na Mundial, zobaczycie! Kilka słów o samym meczu. Pokazał on bowiem kilka ważnych prawd dla kibiców Realu (i chyba samych piłkarzy). - można efektownie wygrać mecz bez Ronaldo - można zagrać skutecznie w środku pola bez Lassa - Higuain...kto? - Albiol i Arbeola to najlepsze defensywne transfery Królewskich od 20 lat - Guti może grać z Kaką i nie będą sobie przeszkadzać - klątwy są od tego, żeby je przełamywać - w takiej formie Guti musi jechać na afrykański Mundial
Panie del Bosque do dzieła! PS. Żeby ktoś nie powiedział, że to jednorazowa magia...
źródło: youtube.com niedziela, 31 stycznia 2010, socio1981
Łukasz Sowa
TrackBack
|
|
HALA Guti! - złota piłka dla niego!